Co oznacza ból brzucha?

Co oznacza ból brzucha?

Ból brzucha, czyli ból zlokalizowany pomiędzy klatką piersiową a pachwinami, może mieć wiele postaci: być ogólny (obejmuje wówczas więcej niż połowę brzucha i trudno go zlokalizować) lub punktowy (występuje w określonym miejscu), skurczowy lub kolkowy, trwać krótko lub długo, pojawiać się falami lub mieć charakter stały. Najczęściej jest on związany z niestrawnością, którą powoduje przejadanie się, spożywanie tłustych i ostrych potraw, picie alkoholu, palenie papierosów czy jedzenie w pośpiechu.

Nie tylko zatrucie

Ból brzucha sygnalizować może także inne problemy, takie jak: choroba wrzodowa, choroba wątroby, zapalenie trzustki, zapalenie jajników, zapalenie wyrostka robaczkowego, choroby dróg moczowych.

W określeniu, czy ból jest wyłącznie krótką reakcją organizmu, np. na złą dietę, czy też poważnym stanem patologicznym, ważne są skala nasilenia bólu, czas jego utrzymywania się oraz miejsce, w którym występuje. Lekarz podczas diagnozy bierze pod uwagę również okoliczności, w jakich ból się pojawił oraz objawy, które mu towarzyszą.

Zapalenia, wrzody... a nawet rak

W przypadku choroby wrzodowej ból pojawia się w lewym podżebrzu i w części środkowej brzucha (w tzw. dołku pod klatką piersiową), ale może promieniować aż do kręgosłupa i łopatek. Ból jest kłujący i ma charakter przewlekły. Często towarzyszy mu krew w stolcu, co wiąże się z krwawieniem z górnego odcinka przewodu pokarmowego.

Ból w nadbrzuszu czyli powyżej pępka, pojawiający się przede wszystkim po jedzeniu może być objawem zapalenia trzustki. W ostrych stanach zapalnych ból jest nagły i rwący, połączony z wymiotami oraz przekrwieniem w okolicy pępka.

Ból w dole brzucha, nagły i silny, odczuwany zwłaszcza podczas ucisku, i wysoka temperatura mogą oznaczać zapalenie przydatków czyli jajowodów i jajników. Infekcji towarzyszą ponadto mdłości, upławy, problemy z oddawaniem moczu oraz biegunki lub zaparcia.

Wątroba swoje problemy sygnalizuje kolką zlokalizowaną w prawym podżebrzu. Bólowi towarzyszą wówczas takie objawy jak żółtaczka, obrzęk czy gorączka.

Ból z prawej strony brzucha, w jego dolnej części kojarzony jest najczęściej z zapaleniem wyrostka robaczkowego. Kiedy z całą pewnością należy zgłosić się do lekarza? Jeśli bólowi towarzyszą mdłości, gorączka, brak apetytu, twardy brzuch, zawroty głowy, a nawet trudności z oddychaniem.

Pieczenie i ucisk w dołku, pod klatką piersiową nie zawsze są oznaką zgagi. Jeśli bólowi towarzyszą: trudności ze złapaniem powietrza, osłabienie, mdłości, wrażenie bezwładu rąk, może to być zawał. Zwłaszcza w przypadku problemów z układem krążenia.

Jelito cienkie daje o sobie znać kolkowym, przemieszczającym się bólem wokół pępka. Towarzyszą mu mdłości, biegunka oraz wzdęcia.

Ból brzucha może również być objawem choroby nowotworowej żołądka, wątroby, jelita czy jajników. Zwłaszcza jeśli towarzyszą mu: brak apetytu i utrata wagi, powiększenie obwodu brzucha, nudności i wymioty.

Bólu brzucha, choć wydaje nam się najbardziej powszechną dolegliwością, nigdy nie należy bagatelizować. Zwłaszcza jeśli jego nasilenie nie pozwala nam normalnie funkcjonować lub też utrzymuje się przez dłuższy czas.   


Więcej artykułów

Groźna jaskra

Groźna jaskra

Cierpi na nią około 67 milionów ludzi na całym świecie i około 800 tys. Polaków. Lekceważona i nieleczona może prowadzić do całkowitej utraty wzroku. Niestety, w 80% przypadków jest zupełnie bezbolesna i przebiega bezobjawowo. Jaskra. Co jeszcze warto o niej wiedzieć?

Terapeutyczna moc śmiechu

Terapeutyczna moc śmiechu

Wszyscy znamy przysłowie, które mówi, że „śmiech to zdrowie”, nie każdy zdaje sobie jednak sprawę, że to obiegowe stwierdzenie ma bardzo silne umocowanie w nauce. Śmiech faktycznie leczy – ciało i duszę. Na wiele sposobów.

Jak rozpoznać depresję?

Jak rozpoznać depresję?

Smutek, zniechęcenie, apatia, poczucie bezsensu to stany emocjonalne, których doświadczył prawie każdy z nas. Czasem zdarza się jednak, że stany te niebezpiecznie wydłużają się w czasie i stają się esencją naszego życia. Jak rozpoznać magiczną linię rozgraniczającą tzw. chwilowy „dołek” od poważnych zaburzeń psychicznych, czyli depresji?